W
dniach od 10.08 do
24.08 chórzyści wraz z rodzinami przebywali na
zgrupowaniu nad morzem w
Pogorzelicy, gdzie podczas letnich warsztatów
artystycznych,
udoskonalaliśmy repertuar przewidziany do wykonania podczas czekających
nas
koncertów i festiwali.
Cały ten okres przepełniony
był pracą, a codzienne 4
godzinne próby i zajęcia indywidualne mające na celu
ćwiczenie emisji głosu,
były stałym elementem każdego dnia. Tegoroczne warsztaty były zupełnie
inne,
niż dotąd, a to za sprawą zmiany kierownictwa artystycznego
chóru, a mianowicie
zmiany na stanowiskach dyrygenta i asystenta. Zespół musiał
się przyzwyczaić do
nowego sposobu prowadzenia zespołu przez obecnego dyrygenta -
Krzysztofa
Kujawskiego. Zaczęliśmy inaczej patrzeć na takie aspekty śpiewu, jak:
frazowanie, wejście poszczególnych głosów, mimika
twarzy, język informacji
wyrażany ruchem rąk oraz całego ciała. Każdy artysta inaczej postrzega
muzykę,
a my dzięki nowemu dyrygentowi uczyliśmy się postrzegać jej nowe
oblicze, co
było niezwykle wartościowe dla wszystkich
chórzystów.
Jak co roku 15 sierpnia, w święto
Wniebowzięcia
Najświętszej Marii Panny oraz Dniu Wojska Polskiego, chór
zaśpiewał podczas uroczystej
mszy św., wykonując
Mszę Franciszka Kostingera: Kyrie, Gloria, Sanctus, Benedictus, Agnus
Dei z
towarzyszeniem organów oraz inne utwory uzgodnione
z proboszczem.
Nabożeństwo odbyło się w miejscowym kościele filialnym p.w.
Wniebowzięcia
NMP w Pogorzelicy, gdzie
w świątyni wypełnionej po brzego wiernymi oraz na zewnątrz,
wzbudziliśmy spore
zainteresowanie wśród słuchaczy. Jak zwykle
bywało w latach poprzednich, nie
brakowało również atrakcji. m.in. zorganizowane
były dwa ogniska. Drugie
poświęcone było w dużej mierze wspomnianemu Dniu Wojska Polskiego, a
jego
obchody uświetniono koncertem pieśni patriotycznych w wykonaniu
chóru.
Uczestniczyli w nim członkowie delegacji z ramienia Dyrekcji ZG „Lubin” wizytujący
w tym czasie ośrodki kolonijne na
Wybrzeżu oraz przedstawiciele biura podróży Darhoss Tour z
Wrocławia. Rys
historyczny dotyczący zmagań wojsk polskich z sowietami w roku 1920
przedstawił
Pan Dyrektor Zygmunt Mackało.
Po
oficjalnej części i pieczeniu kiełbasek, przy
ognisku zabrzmiał
całkiem nowy utwór – Hallelujah, z solistą
Wiktorem Białym, który w sposób
szczególny interpretuje ten utwór. Nasz dyrygent
rozpisał na cztery głosy chóru
piosenkę, którą często wykonujemy w autokarze jadąc
koncertować. Wyszło bardzo
fajnie przy akompaniamencie gitary na której grał nasz
dyrygent oraz organów, na
których akompaniowała żona dyrygenta - Agnieszka Kujawska.
Koncertowanie przy
ognisku, chór zakończył pięknym utworem znanym wszystkim
biesiadnikom „Zapada zmrok”. Do
późnych godzin można było
usłyszeć śpiew wszystkich zgromadzonych przy akompaniamencie
instrumentów, na których grali oczywiście
nasi wspaniali koledzy chórzyści - akordeon - Jan
Staniewski, gitara - Ludwik
Lubas.
Tradycyjnie odbyły się również zawody strzeleckie (strzelano
z wiatrówki).
Podczas letnich warsztatów
artystycznych mamy również możliwość spędzić więcej czasu z
naszymi bliskimi,
ponieważ w zgrupowaniu brały udział również rodziny
chórzystów. Nasze panie zorganizowały sobie nawet
"babski" wieczorek o dźwięcznej nazwie "IV spotkanie Dam w
kapeluszach". Rekompensujemy
w ten sposób swoim rodzinombrak czasu związany
z licznymi próbami i wyjazdami koncertowymi, kiedy to
rozsławiamy nasze
Zagłębie Miedziowe. Taka forma współdzielenia czasu z
najbliższą rodziną, ale także
towarzyszami codziennego życia, jakimi są chórzyści, pozwala
nie tylko na
szkolenie warsztatu muzycznego, ale także na wspólne
cieszenie się swoją
obecnością w otoczeniu pięknej muzyki, którą wszyscy
przecież kochamy. Oby za
rok wyjazd okazał się tak udany, jak tym razem.
mapka dojazdu / więcej
foto - Specjalne
podziękowanie dla Katarzyny Koszulańskiej, Izabeli Kocur oraz Marcina
Rycickiego za wykonanmie części zamieszczonych zdjęć.