HISTORIA CZŁONKOWIE AKTUALNOŚCI WSPOMNIENIA OSIĄGNIĘCIA FOTOGALERIA WIDEO KONTAKT



















W piątek 29 listopada po uroczystych centralnych obchodach barbórkowych w Lubinie, gdzie braliśmy czynny udział w ceremonii skoku przez skórę, udaliśmy się do Głogowa. Tutaj podczas centralnej karczmy piwnej, której organizatorem w tym roku był Oddział ZG "Rudna", zaśpiewaliśmy utwór "50 lat ZG Rudna". Utwór do słów pana Teodora Habura napisany specjalnie na tą okazję, opowiadający historię kopalni Rudna, został zaaranżowany na chór męski przez naszego dyrygenta Krzysztofa Kujawskiego. Partię solową wykonał Jarosław Bodakowski - baryton naszego chóru.

         
Zostaliśmy zapowiedziani jako prezent jubileuszowy od Zarządu Centrali KGHM Polska Miedź S.A. Była to prawdziwa niespodzianka dla zgromadzonych, ponieważ tylko nieliczni znali szczegóły występu naszego chóru.

Przez ostatnie dni naszych prób, dyrygent przygotowywał zespół pracując z nami nieustannie nad tą piosenką. Sądząc po żywiołowej reakcji ok. 800 biesiadników, możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że opłaciły się dodatkowe próby bo były gratulacje dla chóru i solisty. Dziękujemy za tą wspaniałą inicjatywę i życzymy wspaniałego obchodu Jubileuszu 50-lecia. Z górniczym Szczęść Boże.

"50 lat ZG Rudna"
Tekst:
Teodora Habura, aranżacja: Krzysztof Kujawski, partia solowa: Jarosław Bodakowski


Szczere pole i kapeluszem rzut,
On wyznacza to gdzie będzie - szyb do miedzi rud
Od Polkowic upadowe drążą już na pełną moc
Aż do zbicia pod R1 - w dzień i w noc.

Tak kopalnia powstawała - ma dziś lecie
W tempie które do dziś wielki budzi szacun w świecie
Bo wszystko w Rudnej było naj:
Szyby, furty, lud przyjazny,
Atmosfera, procent w rudzie, ZWR i "Most Żelazny".

Wielki świat, zagościł tu
Już technologia "high technic"
Jest w dziedzinach stu
Stawką jest górnictwo bo taki  rzeczy bieg
Czuwać musi człek by fedrunek dobrze szedł.

I ciągły ruch - za strzałem strzał
Choć coraz trudniej robić plan
Znika procent pośród skał,
I jakby ktoś z bicza trzasł
Tak w okamgnieniu mija czas,
Dzisiaj Rudna - pół wieku ma.

Już trzy razy bił dzwonek, teraz ruszam w dół
Klatka szybko w czeluść mknie
I tylko w uszach szum.
Pierwsze wrażenie , pierwszy szok
Na głęboką wodę skok
Zostałem i tak mijał mi za rokiem rok

Taki był start, do dziś się śni
Plany, fedrunek i tak przez tygodnia siedem dni
Dozór miał tu  mir przed laty -
Młodzież żar co w sercu tkwi
Któż ma to zrobić dla kopalni  do cholery jak nie my!

Szkołę życia nam kopalnia dała
Nasza młodość w Rudnej przeszumiała
I dziś pół wieku Rudna - cudna ma

Niech powstanie tu załoga cała
Gwarkom Rudnej gromkie Cześć i chwała
Sto lat, sto lat niechaj żyją, żyją nam


więcej foto  / Foto: Piotr Bołkanowicz i poproszony ratownik medyczny zabezpieczający karczmę.